Wonderland by Alicja all rights reserved. Obsługiwane przez usługę Blogger.

DIY... szpilka czy słupek?

by - 16:41

Witajcie!

Trochę po sezonie na takie zmiany, ale zamiana szafy z letniej na jesienną pozwoliła mi odkryć zapomnianą parę sandałków, które nabyłam dwa sezony temu na wyprzedażach. Przód zachwycił mnie od pierwszej chwili. Satynowe wykończenie... niebanalna ozdoba... wyglądały naprawdę zachwycająco. I wtedy zobaczyłam obcas - prawie na głos zapytałam sama siebie "dlaczego, ach dlaczego? Jak można było tak zepsuć takie piękne buty?" Oczywiście o gustach się nie dyskutuje i pewnie niektóre z Was powiedzą, że to właśnie ja je zepsułam. Cóż... sami zobaczcie. 


Tak, jak powyżej, buty prezentowały się przed metamorfozą. Rzecz jasna nie zrobiłam tego sama, więc tytuł posta bardziej nawiązuje do tego, w jaki sposób można według własnych inwencji przerobić dowolnie kupioną rzecz, tak aby finalnie mieć produkt, o jakim się marzyło. 
Z tapicerowaniem mebli jakoś by mi pewnie poszło, ale tutaj potrzeba było ręki fachowca. Szewca. I to nie byle jakiego. Nie takiego tylko od wymiany fleków. Takiego, który nie mówi "nie". 
Szczęśliwie we Wrocławiu w Hali Tęcza, jest taki Pan, który podejmuje się zadań z gatunku "mission impossible", więc gdybyście potrzebowały niestandardowych usług szewskich to gorąco polecam. 


Zadanie nie było łatwe, bo oprócz wymiany obcasa ze słupka na szpilkę, należało ściągnąć skórę ze starego obcasa i nawlec ją na nowy. Nawet jeżeli nie podoba Wam się ta zmiana, to i tak musicie przyznać, że Pan poradził sobie z tym wyśmienicie. 



Tak, jak powiedziałam na początku... część z Was pewnie się skrzywi, ale ja naprawdę nie przepadam za szerokimi słupkami. A do tego modelu ewidentnie pasowała mi tylko szpilka. W takich tematach lubię też czasami poradzić się B. Pamiętajcie, że Panowie w większości na modzie się może i nie znają, ale mają w sobie coś z uniwersalnego gustu, dlatego jak mam jakieś wątpliwości, to lubię od czasu do czasu skorzystać z takiej "porady". I jak Wam się podoba efekt?


Pozdrawiam i do następnego!
A.

You May Also Like

3 komentarze