środa, 7 grudnia 2016

Lanvin Spring 2017 Ready to Wear - details

Biel, czerń i błyszczące dodatki... takie zestawienia nie mogły uciec mojej uwadze. Dom mody LANVIN kolejny raz pokazuje nam, że kobiecość można zamknąć w detalach, takich jak subtelne  i zarazem odważne dekolty, przemykające ukradkiem prześwity i pęknięcia oraz mistrzowsko dopełniająca całość biżuteria. Jeanne Lanvin założycielka marki to postać niezwyczajna w swojej zwyczajności. Dla mnie imponujące jest to, jakie podejście miała do mody i zmieniających się trendów. Nie goniła za nimi ślepo, tylko była zdania, że strój powinien współgrać z osobą, która go nosi. To indywidualne podejście spajające ubiór z osobą, które jednocześnie uczy nas, że "nie to ładne co ładne, ale co komu pasuje".
Jeanne mawiała, że jej ulubione kolory to czarny i złoty. Myślę, że autorom kolekcji udało się trafić w jej gust. 













 
foto: pinterest.com

Najbardziej spodobała mi się biżuteria, a zwłaszcza zwisające niczym szaliczki naszyjniki. Podobne znajdziecie w ofercie sklepu briju



Pozdrawiam i do następnego!
A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...