poniedziałek, 8 czerwca 2015

Deezee & Vices - pistacio grey shoes


Szare lakierowane szpilki były moim celem już od dawna, więc jak tylko zobaczyłam te Vices, które ma w swojej ofercie Deezee - nie zastanawiałam się ani chwili. Trochę niepokoił mnie opis koloru, który określono jako pistacio grey. Zdjęcia zupełnie nie zdradzały pistacjowego odcienia, więc postanowiłam zaryzykować. Gdy otworzyłam pudełko... cóż... byłam lekko zawiedziona. Kolor z pudełka niestety odbiegał od tego, który widziałam na zdjęciach w internecie. Oglądałam zdjęcia na trzech różnych monitorach, ale w żadnym z nich kolor nie wpadał w pistacjową zieleń. Chwilę jeszcze biłam się z myślami, czy nie powinnam ich oddać, ale plusy przeważyły minusy i może powiem teraz o tych plusach, żeby nie było, że jestem malkontentem, a przecież bardzo lubię zakupy w Deezee. Buciki są bardzo zgrabne i bardzo wygodne. Przetańczyłam w nich już wesele, a był to pierwszy raz kiedy miałam je na nogach! Wisienką na torcie była też cena. Ostatecznie pistacjowy odcień w ogóle mi nie przeszkadza, a do tego... szare lakierowane szpilki ciągle pozostają na mojej liście "do kupienia" - a na to akurat nie będę narzekać!

Pozdrawiam, 
A.














shoes/buty - Deezee & Vices  pistacio grey | pants/spodnie - mosquito | bluzka/blouse - new look | torebka/bag - karen millen | naszyjnik - w.kruk kiss kiss |

środa, 3 czerwca 2015

Silver ombre!

 
Słowo stało się ciałem i jestem teraz szczęśliwą (przynajmniej na razie) posiadaczką silver ombre. Pozostaje mi teraz tylko mieć nadzieję, że kolor będzie się w miarę znośnie wypłukiwał i że nie zwolnią mnie z tego powodu z pracy. Trzymajcie kciuki. Cała usługa fryzjerska trwała kilka godzin i nie mogłam się już doczekać końcowego efektu. Wiedziałam dobrze, że pomysł obarczony jest "wysokim ryzykiem" stąd przez cały czas czułam lekki ucisk w dołku, bo nie wiedziałam co ostatecznie z tego wyjdzie. W trakcie myślałam też o Waszych komentarzach, w których odradzałyście ten kolor, co powodowało jeszcze większy niepokój :) Na szczęście, gdy zobaczyłam finał odetchnęłam z ulgą, bo efekt mieścił się w granicach moich wyobrażeniowych wariacji na temat przyszłej fryzury. Mam nadzieję, że Wam również się spodoba :)

Pozdrawiam,
A.








 





poniedziałek, 1 czerwca 2015

Silver hair trend







Na wstępie witam wszystkich nowych obserwatorów :) Mam nadzieję, że nim skończy się akcja GIVEAWAY (która przypominam trwa do 17 czerwca) będzie ze mną jeszcze liczniejsze grono.

Ostatnio zachorowałam na srebrne włosy. Bardzo podoba mi się ten nowy trend, ale jeszcze nie miałam okazji widzieć go na żywo przechadzając się po mieście. Na dniach czeka mnie wizyta u fryzjera i chyba nazwę to kryzysem wieku średniego - bo bardzo kusi mnie silver ombre. Pomysł wydaje się być dość awangardowy i odległy od bliskiej memu sercu klasyki, jednakże kolorystyka (połączenie szarego z brązem) nie jest przecież tak wywrotna (chyba). Może sobie tylko wmawiam... Ale czy na załączonych zdjęciach nie wygląda to rewelacyjnie? :)

Pozdrawiam i do następnego posta!

A.







 foto: pinterest.com
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...