niedziela, 29 marca 2015

Happy Easter!





















źródło: stylowi.pl & pinterest.com

Zaganiana (ale szczęśliwa) życzę Wam Wesołych Świąt! :)

A. 
 

niedziela, 22 marca 2015

Some news in my home...

Witajcie! Wiosenne słońce zalewa dzisiaj od rana cały mój salon. Na dworze ciągle jeszcze jest chłodno, ale jakoś tak w środku od razu robi się lepiej z powodu takiej aury... Zabrałam się za pierwsze wiosenne porządki i przy okazji zrobiłam parę zdjęć nowości, które pojawiły się w ostatnim czasie w moim wnętrzu.

1. Lampka w kształcie wieży Eiffla. Chorowałam na nią dłuuugo... Aż w końcu mój drogi małżonek skrócił moje męki i sprezentował mi ją na dzień kobiet <3



 W sieci znalazłam wiele różnych modeli, które mnie zainspirowały (poniżej), ale ta czarna, którą dostałam jest po prostu idealna.


 2. Kamienna podkładka. To upatrzona przeze mnie pamiątka, którą przywieźliśmy sobie z Włoch. Napis i stylistyka podbiły od razu moje serce. Bardzo się staram nie przywozić z podróży rzeczy, które nie mają żadnej funkcji użytkowej. Polecam przyjąć tę zasadę za własną - dom nie zarasta wówczas niepotrzebnymi szpargałami, których zadanie ogranicza się jedynie do "stania".
 

3. Łyżka do butów z głową psa. To akurat mój prezent dla B. z okazji "niedzieli". Kupiłam ją w TK Maxx Nie mogłam się oprzeć, jak zobaczyłam tego psiaka. Uwielbiam eleganckie przedmioty codziennego użytku.


3. Stolik pomocnik. Mój giełdowy łup. Kupiony za 20 zł. Nawet nie odświeżałam farby :)


3. Zapachowe chwosty. Eleganckie i roznoszące cudowny zapach chwosty znalazłam w Douglas'ie. Sądząc po źródle pochodzenia, to raczej gadżet łazienkowy... ale nie mam zamiaru się nad tym głębiej zastanawiać. Podoba mi się tam, gdzie wisi teraz.


 4. Gałki do komody. Kolejna przeróbka w stylu IKEA hack. Chciałam jakoś urozmaicić naszego hemnesa i akurat w Home & You znalazłam sześć ciekawych gałek w różnych wzorach. Nie umiałam zdecydować się na jeden wzór, więc zabrałam wszystkie :)



 Miłej niedzieli i do następnego!

sobota, 7 marca 2015

David Downton

David Downton jest nie tylko utalentowanym, ale przede wszystkim gruntownie wykształconym artystą. Urodził się w Anglii i to tam rozwinęła się jego kariera. Jego prace pojawiają się we wszystkich magazynach modowych na świecie. Jest profesorem (tzw. visiting professor) w London College of Fashion oraz doktorem honorowych Academy of Art University San Francisco.

Oczywiście zgadzam się, że w sztuce ciężką pracą nie osiągnie się sukcesu, gdy talent nie dopisuje... Jednakże często utalentowanym osobom brakuje pokory do szlifowania swojego warsztatu i poszerzania horyzontów o wiedzę, która stanowi dorobek wielu pokoleń artystów. Dlatego bardzo cieszę się, gdy mogę podziwiać prace twórców, które łączą w sobie te dwie płaszczyzny. Zachęcam Was mocno do odwiedzenia jego strony internetowej - to wspaniałe źródło inspiracji dla osób, które interesują się grafiką w modzie.











zdjęcia, źródło: http://www.daviddownton.com/

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...