sobota, 7 lutego 2015

Cartoon...

Do stylizacji rodem z kreskówki zawsze podchodziłam z wielkim dystansem, dopóki nie trafił do mnie od zaprzyjaźnionych rąk komplet Roberto Cavalli. Połączenie góry z dołem wydawało mi się bardzo krzykliwe, więc trudno mi naprawdę podliczyć ilość podejść, które miałam żeby założyć cały komplet. Ostatecznie skapitulowałam i postanowiłam, że najlepiej będzie spróbować osobno i... jestem całkiem zadowolona z takiego efektu. Jednolita ciemna góra i kozaki ugrzeczniają całość, ale żeby pozostać w kreskówkowym klimacie postawiłam na mocny akcent w postaci czerwonych ust.








scarf & blouze - mohito | overknee boots - h&m | glasses - icon | skirt - roberto ca

3 komentarze:

  1. nie jestem fanką komiksowych printów, ale trzeba przyznać, że Tobie ta spódnica pasuje ;)
    może dlatego tak dobrze wygląda, że umiejętnie ją stonowałaś, przełamałaś brązem i spokojną "resztą"!

    OdpowiedzUsuń
  2. osobno to moim zdaniem to najlepszy wybór, dzięki takiemu zabiegowi, spódnica gra pierwsze skrzypce :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...