sobota, 10 stycznia 2015

Keratynowe prostowanie włosów - opinia

Tytuł posta jest trochę przekorny, ponieważ moje wrażenia po zabiegu w tej chwili są całkowicie na plus. Nie wiem na ile pamiętacie moje marudzenie na temat kondycji moich włosów. W ciągu ostatnich kilku lat bardzo się przesuszyły i straciły swoją gładkość. Mówiąc gładkość nie mam absolutnie na myśli tego, żeby były proste. Poddałam się zabiegowi keratynowego prostowania włosów nie dlatego, że zależało mi na efekcie prostych włosów, tylko właśnie po to żeby wygładzić ich strukturę. 

Tak prezentowała się moja czupryna, tuż przed zabiegiem.....


Mam oczywiście pełną świadomość, że sama doprowadziłam do takiego stanu: nieodpowiednie kosmetyki pielęgnacyjne, na które wydawałam fortunę (teraz natomiast używam wyłącznie kosmetyków marki BIOVAX, o czym pisałam Wam TU ) farbowanie, rozjaśnianie końcówek itd... itd... itd... w efekcie włosy wypadały, były strasznie suche i tworzyły się na nich kołtuny właściwie już w parę chwil po rozczesaniu. Wiele więc nie ryzykowałam decydując się na zabieg. 

Keratynowe prostowanie włosów to metoda, której efekt utrzymuje się na włosach od 3 do 5 miesięcy. Ja swój zabieg miałam w połowie grudnia, więc będziemy obserwować razem jak długo na moich włosach będą widoczne jego efekty. Co istotne - metoda w ciągu ostatnich lat bardzo się poprawiła, a producenci kosmetyków przeznaczanych do tego typu zabiegów twierdzą, że zrezygnowali ze stosowania szkodliwego dla zdrowia formaldehydu w składzie. Warto jednak sprawdzić przed zabiegiem, na jakiego rodzaju kosmetykach jest przeprowadzany i jaki jest ich skład, ponieważ można spotkać się z opiniami, że formaldehyd jest stosowany nadal, tylko w mniejszym stężeniu. Mając więc pełną świadomość powyższych informacji, stwierdziłam, że raz mogę spróbować....

Zabieg trwał około trzech godzin podczas których "wprasowywano" keratynę w moje włosy. Nie towarzyszyły mu żadne efekty uboczne, o których czytałam na różnego rodzaju forach: pieczenie skóry, łzawienie oczu... nic z tych rzeczy. Na koniec moje włosy prezentowały się następująco...


Nigdy nie miałam tak gładkich włosów, więc zupełnie nie wierzyłam w uzyskanie takiego efektu. Co dla mnie istotne, dla jego utrzymania nie wolno stosować kosmetyków mających SLS w składzie, czyli BIOVAX tutaj sprawdzi się idealnie. Póki, co jestem bardzo zadowolona, tylko jakoś nie chce mi się wierzyć, że taki stan włosów utrzyma się przynajmniej połowę z gwarantowanego okresu. 

Zobaczymy. Ja w każdym razie - polecam.

3 komentarze:

  1. Efekt jest!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze ja jestem zaniepokojona...
    fryzjerka u ktorej robilam kreatynowe prostowanie produktem true kreatin nie robila to tak jak to opisalas tylko mianowicie wygladalo to tak:
    1)Umyla mi wlosy szamponem oczyszczajacym, po myciu jeszcze siedzialam z nim na glowie 10 min
    2) zmyla szampon i wysuszyla recznikiem lekko wlosy
    3) rozczesala wlosy i nalozyla kreatyne. Siedzialam z nia na wlasach 30min.
    4) suszyla suszarką pasmo po pasmie ale takim gorącym nawiewem ze az w glowe mnie pieklo a w powietrzu unosil sie bialy dym.
    5) gdy skonczyla zaczęła prostowac wlosy i tyle...
    mam sie bac ze nie bedzie efektu?:/
    Dodam ze w domu co godzine musze przeprostowac wlosy bo sie lekko zawijaja...
    prosze niech ktos mi cos odpisze na maila
    zaneta1106@wp.pl
    dzieki i pozdrawiam dziewczyny
    ps.zabieg byl wykonany w warszawie salon na klarysewskiej 38 ,, SELENA"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj.. opisałam sam zabieg w bardzo dużym skrócie. Może teraz bardziej szczegółowo:
      1. najpierw było mycie szamponem oczyszczającym;
      2. osuszanie włosów ręcznikiem;
      3. nakładanie keratyny osobno na każde pasmo;
      4. suszenie suszarką z letnim nawiewem;
      5. prostowanie każdego pasma.

      Co do efektów, to mamy połowę marca, a ja od tygodnia zaczęłam zauważać znowu kołtuny na wysokości karku, więc można powiedzieć, że zabieg utrzymywał się 3 miesiące. Włosy są cały czas proste. Nie wywijają się, a fryzura trzyma się od mycia do mycia.

      Nie martw się, każdy zabieg wygląda pewnie inaczej, w zależności od tego jakie były stosowane kosmetyki :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...