środa, 23 lipca 2014

home is...

 



 Wizyta w domu rodzinnym - nawet najkrótsza - sprawia, że czuję jak moje baterie się ładują. Oczywiście nie oznacza to żadnej arkadyjskiej sielanki, ale zdecydowanie jest coś magicznego w powrotach do domu. 

Dzisiaj krótka sesja i prosty szaro-biały set w roli głównej.

blouse - h&m / shorts - cubus / bag & shoes - zara

3 komentarze:

  1. Cudowne zdjęcia, ja teraz też odpoczywam u rodziny :) piękne okulary

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie :) Zapraszam http://diamontsfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...