sobota, 2 listopada 2013

Welcome back :)

Witajcie po przerwie!
Dziękuję Wam, że pomimo mojej nieobecności licznik na blogu wciąż tykał i zostawialiście po sobie ślady w postaci komentarzy. Było mi bardzo miło :) Miesiąc minął w mgnieniu oka. Muszę teraz wrócić do normalnego rytmu spania, jedzenia i picia kawy raz dziennie zamiast cztery... Zawsze, gdy się uczę rozpiera mnie energia. Mam pełno pomysłów na to co będę robić, gdzie pojechać, co posprzątać, co kupić, co zmienić... itd.itp. dosłownie tysiące inspirujących myśli kołacze się w głowie, a każda z nich to dobra wymówka na to, żeby oderwać się od książek, Na szczęście znam już siebie dobrze, dlatego staram się eliminować z otoczenia wszystko to, co może mnie rozpraszać. Oczywiście złodziej czasu nr 1 to komputer...:)












shoes/buty - kari | trousers/rurki - promod | jacket/kurtka - SH | blouse/bluzka - mohito | necklace & scarf/naszyjnik&szalik - centro | sunnies/okulary - chloe | bag/torebka - no name |

3 komentarze:

  1. Witaj,witaj:)
    Bez Ciebie moja poranna kawa stracila smak,wiec tym bardziej ciesze sie,ze jestes:)
    Swietna stylizacja...kolory...a jak jeszcze widze kawalek futra to juz w ogole jestem kupiona;)(jak to mowi Jacykow-moze byc nawet z fraglesa,i TAK bede na TAK;)))
    Bordo...smietana..karmel-bardzo smakowicie wyszlo...

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj!!! Dobrze, że jesteś! Z przyjemnością obejrzałam ostatnie zdjęcia. Super wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nareszcie ! Jesienna Dziewczyno :)))
    Warto było tyle czekać, wyglądasz bosko, nie widać ani zmęczenia ani wycieńczenia miesięcznym ryciem w książkach :)
    Mam nadzieję, że niedługo podzielisz się z nami swoimi inspiracjami.
    P.S. Cudowny naszyjnik :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...