wtorek, 2 października 2012

White chairs

                     W jedną z ciepłych sierpniowych sobót postanowiłam wybrać się na giełdę staroci w Lubinie. Mam nadzieję, że wszyscy mieszkańcy Dolnego Śląska orientują się gdzie to jest :) Uwielbiam takie miejsca. Można znaleźć tam wiele pięknych mebli w bardzo dobrych cenach. Oczywiście niektóre wymagają renowacji, zależy na co się nastawiamy. Na giełdzie, podobnie jak w SH, trzeba mieć dużo szczęścia, żeby coś znaleźć ;) Nie raz zdarzało mi się być tam co sobotę bez żadnego rezultatu. Tym razem jednak "upolowałam" krzesła, których zdjęcia poniżej- UWAGA 20 zł za sztukę (!). Stan ich jednak nie był najlepszy, co widać na zdjęciach. Jednym słowem wymagały wizyty u stolarza i u tapicera. Szybko wyliczyłam ile mniej więcej może kosztować całość i zdecydowałam jednak je zabrać. Pamiętajcie, że decydując się na meble tapicerowane musicie liczyć się z kosztami obicia. Materiał do swoich krzeseł wybrałam w Hurtowni Materiałów Tapicerskich Ryś Sp. z o. o. na ul. Karola Szymanowskiego we Wrocławiu www.rys.wroclaw.pl  Ktoś ze znajomych polecił mi tę hurtownię, ale wiem też, że we Wrocławiu jest jeszcze kilka miejsc tego typu. Pomimo tego, że sama jestem fanką zakupów przez internet to polecam się tam wybrać osobiście, bo na ich stronie internetowej nie ma niestety nawet kilku procent tego co można zobaczyć na miejscu. Materiały tapicerskie są w bardzo zróżnicowanych cenach, od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych. Cena rzecz jasna przekłada się na jakość, chociaż są pewne wyjątki od tej reguły. Zawsze warto zapytać osoby sprzedającej, w końcu zna się na tym lepiej od nas :) Z uwagi na ograniczone fundusze nie zaszalałam jakoś specjalnie z materiałem. Wybrałam perłową ekoskórę z drobnym pikowaniem za 33zł/m....;)
                        Dużo problemów sprawiło mi również znalezienie stolarza, który podjął się mojego projektu, zwłaszcza, że krzesła były delikatnie mówiąc- "rozchwiane". Na szczęście udało mi się znaleźć Pana Stasia :), który przyjął krzesła na warsztat łącznie z tapicerką. Wyniki całej akcji, która trwała miesiąc przedstawiam Wam poniżej. W sumie z materiałami, farbą, robocizną i tymi 20 zł ;) wyszło ok. 170 zł za sztukę. Czy się opłacało? Oceńcie sami :)






białe krzesła

          

2 komentarze:

  1. Wow...ten post mnie zabił. Efekt końcowy odbiera mowę, było warto :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny efekt końcowy. Krzesła wyszły rewelacyjnie! Gratuluję pomysłu i jego realizacji:) Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...