wtorek, 19 stycznia 2016

GIVEAWAY - wyniki

Dziękuję wszystkim za udział w rozdaniu :) Dla celów losowania przyjęłam, że każdy komentarz ma swój kolejny numer. Do wylosowania zwyciężczyni posłużyłam się stroną www.losowe.pl



Wylosowana liczba to 3. Zwyciężczyni to Martrix :)
Gratuluję i pozdrawiam!
A. 

środa, 13 stycznia 2016

2015 year in review...

Cześć :) Zacznijmy rok od małego podsumowania tego, co działo się na blogu w minionym 2015 r. Z żalem stwierdzam, że czasu na zaglądanie tutaj mam coraz mniej. Z drugiej strony 4 lata na bloggerze sprawiły, że pomimo napiętego grafiku, co jakiś czas nachodzi mnie ochota na przygotowanie nowego posta i przejrzenie innych blogów - Waszych blogów :) - które często motywują mnie do działania. Naprawdę podziwiam wiele z Was za organizację czasu i perfekcyjne godzenie wielu życiowych ról. Może kiedyś się tego nauczę. 

Wybierając zdjęcia do dzisiejszego podsumowania doszłam do wniosku, że jestem do bólu wierna klasycznym trendom. Tak więc nie licząc "małego" eksperymentu z siwymi włosami, wszystkie moje modowe poczynania oparte były przede wszystkim na przewidywalnych kolorach i krojach. Podobnie więc, jak dr Misio - zupełnie nie nadaję się na hipstera. 

N° 1 Stylizacje











W podsumowaniu nie może zabraknąć dodatków i oczywiście mojej największej słabości - czyli butów. Jeśli kozaki - to koniecznie te z wysoką cholewką sięgającą za kolano. Moim numerem jeden były te szare firmy R. Polański, zakupione na stronie eobuwie.pl. W lecie natomiast całkowicie pochłonęły mnie wszelkie wiązania, frędzle i animalprinty. W tym zakresie w mojej garderobie przodowały Zara, Deezee, Vices, Mango i Stylowebuty.pl

N° 2 Buty i dodatki



















Myśląc o podróżach czuję lekki niedosyt, bo chociaż wykonaliśmy z B. tzw. "plan minimalny" oznaczający minimum dwie podróże rocznie, to i tak wydaje mi się, że nie byliśmy nigdzie od wieków. Najbardziej żałuję tego, że zrezygnowaliśmy jesienią z podróży do Paryża, bo w obecnie panującej tam sytuacji, jakoś nie wydaje mi się, żebyśmy zdecydowali się na wyjazd w najbliższym czasie. Nie pozostaje mi więc nic innego, jak tylko dopisać do listy postanowień noworocznych kolejny punkt - więcej podróżować. Miniony rok rozpoczęliśmy od wyjazdu do Rzymu, którego klimat całkowicie nas pochłonął. Wspaniałe widoki, wspaniała pogoda, wspaniałe jedzenie... Trudno było dojść do siebie po powrocie... Na szczęście okazało się, że włoski klimat można poczuć również w naszym kraju i przy okazji jednego z weekendów znaleźliśmy się w Nowym Gorzycku w Villi Toscania. Magiczne miejsce, które koniecznie trzeba odwiedzić będąc w tych okolicach. Końcem naszego zeszłorocznego podróżowania był rodzinny wyjazd do Chorwacji, podczas którego regenerowanie sił przeplataliśmy zwiedzaniem wybrzeża Dalmacji. 

N° 3 Podróże

 







 Wyjątkowo w tym roku odważyłam się na dwa eksperymenty. Pierwszym było keratynowe prostowanie włosów, a drugim zrobienie siwych końców czyli tzw. silver ombre. Z pierwszego byłam baaaardzo zadowolona i planuję w najbliższym czasie go powtórzyć, natomiast drugi... cóż... nie sądziłam, że utrzymanie na głowie tego koloru jest aż tak trudne i że tak niewiele trzeba, aby z siwego włosy wypłukały się do nieestetycznego jasnego blondu.

N° 4 Eksperymenty



Lista postanowień na najbliższy rok właściwie nie ma końca. Zawodowo niestety szykuje mi się bardzo ciężki czas, który mam nadzieję będę sobie mogła odreagować m.in. pisaniem postów na blogu. Życzę Wam samych szczęśliwych chwil, spokoju ducha i życzliwych ludzi wokół :*

Pozdrawiam i do następnego!
A.

PS. Przypominam o akcji GIVEAWAY, która kończy się 15.01.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...