poniedziałek, 21 lipca 2014

SALE

Porządki, o których pisałam wcześniej, dotyczą także mojej szafy. Nie ukrywam, że w związku ze ślubem wszelkiego rodzaju zakupy ograniczyłam do zera. Można? Można :) Na początku było ciężko... natomiast teraz, gdy pomyślę, że pomimo ponad półrocznego braku nowych rzeczy szafy dalej pękają w szwach, a do tego nie zaobserwowałam, żeby problem pod tytułem "nie mam co na siebie włożyć" nasilił się w związku z tym faktem bardziej niż zwykle, to muszę przyznać, że taka przerwa była dla mnie dobrą terapią. Mam teraz jednak zamiar trochę nadrobić zakupowe zaległości, ale w pierwszej kolejności muszę zrobić w szafie trochę miejsca. Z racji tego, że przygotowywanie aukcji jest dla mnie trochę czasochłonnym zajęciem, to postanowiłam, że przygotuję sobie taki kącik na blogu. W zakładce SALE będziecie mogły znaleźć rzeczy, których aktualnie chciałabym się pozbyć :) Zaczynamy od torebki, którą możecie bliżej obejrzeć w poście TUTAJ i od pikowanej kurtki z postu TUTAJ.





piątek, 18 lipca 2014

Mint inspiration...

Do niedawna wydawało mi się, że kolor miętowy wygląda dobrze tylko w połączeniu z napisem Tiffany i długi czas zajęło mi przekonanie się do tego, że jest inaczej. To bardzo radosny i wakacyjny kolor. W mojej szafie niestety nie widzę dla niego miejsca, więc mogę pozwolić sobie co najwyżej na lakier do paznokci w kolorze mięty. Natomiast bardzo mnie korci, żeby kupić jakieś miętowe dodatki do mojego szaro-białego wnętrza. Poniżej na rozgrzewkę porcja miętowych inspiracji :)











źródło: pinterest.com

long, long break...

Witajcie!
To, jak bardzo nie mogę wrócić do siebie po wydarzeniach, które ostatnio miały miejsce w moim życiu spokojnie można nazwać już chorobą ;) Czyniąc długą historię krótką - zmieniłam pracę i stan cywilny - więc śmiało mogę powiedzieć, że zmianie uległo całe moje dotychczasowe życie. Wszystko to pochłonęło totalnie cały mój czas w stopniu uniemożliwiającym mi wiele rzeczy, w tym m.in. prowadzenie bloga :) Swoje nowe życie zaczęłam od porządków. Mam nadzieję, że zmiany na blogu przypadną Wam do gustu. Wpuściłam tu trochę więcej światła. Mój miesiąc miodowy powoli się kończy i mam mocne postanowienie poświęcać temu miejscu odrobinę więcej czasu :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...